Milczycie w obiad, mój panie Konracie; Czy tylko na chleb gębę swą chowacie?
I tyś, Hanno, za siostrą prędko pospieszyła I przed czasem podziemne kraje nawiedziła, Aby ociec nieszczęsny za raz odżałował Wszytkiego, a na trwalsze rozkoszy się chował.